Przewóz osób z dodatkowym zabezpieczeniem finansowym

przewóz osób

Komisja Europejska nie odpuszcza firmom prowadzącym usługi z zakresu przewozu osób do innych krajów i przedstawia kolejne restrykcyjne propozycje nowelizacji unijnych rozporządzeń. Zgodnie z nową dyrektywą 1071/2009 i 1072/2009 nie tylko przewoźnicy wykorzystujący ciężarówki, ale też ci wykonujący transport samochodami poniżej 3,5 tony będą musieli udowodnić, że są odpowiednio zabezpieczeni finansowo. Niestety nie wystarczy już wykupienie polisy.

Wymagania finansowe

Dziś spedytorzy muszą liczyć się z wysokimi kosztami zaplecza finansowego. Pierwszy pojazd musi zostać zabezpieczony kwotą 9 tysięcy euro, a każdy następny to koszt 5 tysięcy euro. Dla właściciela firmy transportowej to dodatkowa poprzeczka zawieszona bardzo wysoko. Nowe rozporządzenia mają nałożyć na firmy przewozowe nowe wymagania podobne do opisanych wyżej. Na pojazdy służące do przewozu osób nałożona ma być konieczność uiszczenia opłat w wysokości 1,8 tysiąca euro za pierwszy pojazd i 900 euro za każdy następny.

OC już nie wystarczy

Największe znaczenie w odczuciu ekspertów i przewoźników ma fakt, że zmiany dotyczą również sposobu dokumentowania zdolności finansowej. Nie będzie już mogła do tego celu służyć polisa OC zawodowego, jak to było do tej pory. Dotyczy to firm używających zarówno pojazdów przekraczających, jak i tych poniżej 3,5 tony. To znaczne utrudnienie dla przedsiębiorców w przypadku gdy poszkodowany przez działanie przewoźnika stara się o uzyskanie środków z ubezpieczenia.

“Ten poziom zabezpieczenia, który jest obecnie akceptowany, jest fikcją, zwłaszcza w polskich realiach” – uważa mec. Paweł Judek. “Polisy są skonstruowane w taki sposób, że poszkodowany przez działanie przewoźnika nie ma szans na uzyskanie z nich środków. Wszystko dlatego, że zarówno powstanie zobowiązania, jak i stwierdzenie bezskutecznej egzekucji przeciwko przewoźnikowi musiałoby się wydarzyć w okresie objętym ubezpieczeniem, a to jest nierealne” – tłumaczy radca prawny.